Studniówka- impreza, na którą z utęsknieniem czekają uczniowie szkół średnich. Wyjątkowa, wspaniała, niepowtarzalna. Krążą o niej odwieczne mity. Pierwsze skojarzenia to długie, eleganckie suknie i tradycyjny polonez. Na przestrzeni ostatnich lat niewiele się zmieniło. Kiedy byliśmy w podstawówce, marzyliśmy o tym wyjątkowym dniu i z pewnością nikt nie kojarzył go ze zbliżającą się, ogromnymi krokami, maturą. Niestety, teraz już każdy z nas wie, że uroczystość ta jest jedynie malutką przerwą w maratonie do końcowego egzaminu, ostatnią okazją do wspólnej zabawy z kolegami, z którymi spędziliśmy ostatnie cztery lata.
Nasza Studniówka odbyła się 9 stycznia 2010r . Nadeszła w napięciu wyczekiwana chwila. Członkowie orkiestry chwycili instrumenty w dłonie i całą salę wypełniły dźwięki znanego wszystkim poloneza. Na czele barwnego korowodu stała pani dyrektor Urszula Przybyła, a tuż za nią pani wicedyrektor Lidia Ogonowska i dwie wspaniałe wychowawczynie naszych maturalnych klas- pani Ilona Strugała i pani Agnieszka Bodniewicz. Polonez udał się perfekcyjnie. Mimo obaw okazaliśmy się zawodowcami.
Następnie po pysznym obiedzie, wspólnie bawiliśmy się na parkiecie. Po sesji zdjęciowej zabawa zaczęła się na nowo. Wszyscy naprawdę świetnie się bawili. Światła były przyciemnione i dzięki panującemu półmrokowi panowała bardzo romantyczna atmosfera. Pomiędzy obiema klasami nie było żadnych barier, bawiliśmy się razem i można powiedzieć, że znacznie się zintegrowaliśmy.
Jeżeli ktoś powiedział Wam kiedyś, ze Studniówka to impreza która zapada w pamięć na całe życie, to wierzcie mu choćby na słowo, bo i ja Wam tak powiem. (Justyna Sorokanycz, kl. IVG)
Zapraszamy do galerii
|